Archiwum 15 grudnia 2005


gru 15 2005 westchnienia jak morskie huragany.
Komentarze: 4

Idąc bezmyślnie ulicą, staram się uważnie obserwować mijających mnie ludzi. Próbuję odgadnąć ich historię. Jacy są naprawdę. I w tym eksperymencie sprawdzają się słowa: nie oceniaj ludzi po wyglądzie. Bo cóż ja mogę sobie pomyśleć mijając staruszka z laseczką albo grupe rozchichotanych nastolatek? Nie za wiele.

Lubię ludzi. Lubię nowe znajomości. W każdym człowieku jest przecież coś wpaniałego. Cos, co czyni go niepowtarzalnym, jedynym w swoim rodzaju. To coś masz zarówno Ty i jak i ja. Jesteśmy wyjątkowi. Tak inni, a jednak niemalże identyczni. Doszukujemy się piękna podziwiając obrazy sławnych malarzy, czytając wielkie arcydzieła literatury. A przecież w nas tez jest ziarno piękna. W każdym z nas.

I nie chodzi mi o wygląd zewnętrzny.

*

Ostatnio strasznie łzawią mi oczy. I to nie przez ten cholerny wiatr..

black.rainbow : :