mar 19 2006

Wielka miłość to nic innego jak taniec...


Komentarze: 15

Uspokajam się słuchając płytę z filmu dirty dancing 2. Może dlatego, że lubię kubańskie rytmy, które są mi w pewnym sensie bliskie. Jak byłam mała, często tańczyłam sobie tylko przy takiej muzyce. Unosiłam ręce i kręciłam się w kółko po pokoju do czasu aż nie spadłam na ziemię, bo zakręciło mi się w głowie. Prawdopodobnie to właśnie wtedy, pierwszy raz przyszło mi na myśl, że chcę tańczyć. Tańczyć prawdziwie. Dużo czasu nie minęło i nie spadałam już na ziemię w czasie tańca. Wystarczyło mi kilka lekcji i to, co tak pragnęłam, właściwie osiągnęłam. Tańczyłam. Teraz rzadko kiedy to robię. Nie zapomnę jednak tego uczucia, jak tańczyłam w samym środku lasu w towarzystwie zachodu słońca na początku lipca ubiegłego roku. Ale wtedy jeszcze byłam szczęśliwa. Gdybym wiedziała, że ten taniec kończył to wszystko, z czego żyłam, co sprawiało mi przyjemność to wiem, że zrobiłabym wszystko, żeby zatrzymać czas. Ale pewnie tak musi być, że piękne rzeczy się zbyt szybko wyczerpują, aby mogły towarzyszyć nam wiecznie. Odbierając nam tą odrobinę szczęścia, jaka nam jeszcze została na samym dnie serca, odchodzą..

 

‘A potem śpiew rozbrzmiewa i głos ucicha

I milknie myśl i trzymając się za ręce

Wokół ognia tańczymy na swych orbitach..’

 

I już nie razem. Bo osobno, każdy kontynuuje rozpoczęty taniec..

 

black.rainbow : :
22 marca 2006, 16:37
Tanczyc mozna z innym partnerem...
21 marca 2006, 18:03
Tańcz,tańcz pewnego dnia Twój tancerz Cię odnajdzie i stworzycie razem przepiękny taniec...:).
Pozdrawiam!:*
21 marca 2006, 08:20
tak już w porządku, za chwilkę jadę na kontrolę, ale czuję się już o niebo lepiej, co za komfort :)
20 marca 2006, 10:05
Masz czas naiceszyć się \"solistyką\".
poza_czasem
19 marca 2006, 20:45
Teraz sobie małą Black.Rainbow ,która tańcuje w kółko po pokoju wyobraźiłem :D
Do tanga trzeba dwojga? Możliwe...póki co trzeba ćwiczyć samemu ,by potem móc dobrze tańczyć. Samemu też nie jest źle...można się przyzwyczaić ,ale tego Ci nie życzę...
Jusha
19 marca 2006, 19:30
Kazdy znajdzie :) kiedys...
black.rainbow->Jusha
19 marca 2006, 19:15
Może..
Jusha
19 marca 2006, 18:35
niekoniecznie z nim ... znajdziesz kogos kto zna lepiej kroki...
niewinnniątko
19 marca 2006, 17:18
nie wolno mówić \"nigdy\"... może szczęście wróci w kolejnym tańcu, nie można wątpić... 3maj się:*
czarna-róża
19 marca 2006, 16:49
wiruj w tańcu kochana. Po środku plaży, pola, lasu... wiruj jak dmuchawiec niesiony wiatrem... wiruj a wpadniesz w ramiona swojego księcia. Bo życie to muzyka zapraszająca cię do tańca, od ciebie zależy czy sie przyłączysz i zaczniesz wirować :]
19 marca 2006, 13:50
Pamięć jest najpiękniejszym i najbardziej okrutnym uczuciem, jakie posiada człowiek...
19 marca 2006, 12:52
W tańcu zawsze można natknąć się na drugiego tancerza...
black.rainbow->Jusha
19 marca 2006, 12:41
Nie, już nigdy.
Jusha
19 marca 2006, 12:28
może kiedyś jeszcze zatanczycie razem...
19 marca 2006, 11:50
Los ciągle nas zaskakuje. Trzeba wykorzystywac inną chwile. Kontynuacja może być przyjemna... Choć pewnie boli.

Dodaj komentarz