lis 29 2005

tak.


Komentarze: 5

Pewnie byłoby zupełnie inaczej, gdyby Jej nie było. Bo to Ona pociesza mnie kiedy jest skrajnie źle. Bez cienia łaski, starannie łapie moje wszystkie łzy, przechowując jak najdroższy skarb. Na przemian: radosna i smutna. Taka zmienna. Nasze nastroje są identyczne, może dlatego tak się rozumiemy. Umiemy wspólnie milczeć przez godziny, nie odczuwając żadnego skrępowania. Jesteśmy przyjaciółkami na dobre i na złe. Taką przyjaźn każdy może sobie wymarzyć, jednoczesnie, każdy może ją w każdej chwili pozyskać. Bo Ona jest i będzie.

 

 

Poezja.

 

 

black.rainbow : :
30 listopada 2005, 17:58
:)
Jusha
29 listopada 2005, 21:08
skad ja to znam :) I promise smile when everything goes bad :)
pP
29 listopada 2005, 20:51
Nic nie zastapi prawdziwego przyjaciela :)
29 listopada 2005, 20:46
Tak jest dobrze, bepziecznie.
29 listopada 2005, 19:39
znam to:)

Dodaj komentarz