sty 17 2007

Przez chwilę wolnym być..


Komentarze: 8

Czasem każda barwa ma zupełnie inny odcień niż w rzeczywistości. Dlatego trudno zdecydować, którą tak naprawdę się posłużyć, jakiego dokonać wyboru.Czy chwiejny i niezdecydowany pędzel polubi zanadto chłód wody, czy może znów bez zbędnego opamiętania zatopi się.. Czy będzie słuszny? Czy wszystko będzie ze sobą współgrało, tak aby efekt końcowy był zadowalający, tak aby nie zamazać wszystkiego, tak aby był uśmiech i to poczucie, że jednak to kolejny krok, może inna perspektywa, nowe spojrzenie. Coś co zainspiruje, może zbliży, może pozwoli przemyśleć, zastanowić się.W ten specjalny sposób pomoże.
Proste rzeczy mają swój urok. Zielone oczy lubią prostotę, lubią sobie czasem odpocząć. Poodychać tym innym powietrzem. Zachwyt czymś tak oczywistym jest najpiekniejszy. I drażni lekceważenie, machnięcie ręką, obojętne przejście i niewidzący wzrok. A może widzący ale tak bardzo wysoko. Tak bardzo daleko.
A przecież blisko.. blisko, na wyciągnięcie ręki..

black.rainbow : :
*linka*
19 stycznia 2007, 13:26
Hmm... Nie wiem, co powiedzieć... Po prostu przytulam :*.
18 stycznia 2007, 18:41
pomaranczowe oczy unikaja niebieskich.
18 stycznia 2007, 17:45
Mózg mi wyjadło na studiach...prawie łapię ;)
ka
18 stycznia 2007, 15:26
tuż obok, a daleko..na wierzchu, ale naprawdę gdzieś w głębi..i czasem chce się to ukryć zwykłym machnięciem ręki..wychodzi wtedy z duszy i odzwierciedla się w oczach
18 stycznia 2007, 08:55
hmmm...
17 stycznia 2007, 22:26
to jaka dalekoidąca metafora, podobnie jak carnation nie rozumiem ale pozdrawiam :).
17 stycznia 2007, 22:00
nie rozumiem, ale pozdrawiam :)
mateut
17 stycznia 2007, 21:57
to może trzeba wyciągnąć tę rękę?... A zielone oczy rzeczywiście lubią se czasem odpocząć, dlatego zaraz czmycham spać :) Dobrej nocy życząc oczywiście :)

Dodaj komentarz