wrz 19 2006

Ponad ziemią.


Komentarze: 12

Bo wtedy zapominam o wszystkim i nie robię problemu z wielkiej zamazanej plamy przed moimi oczami. Wtedy podłoga jest dla mnie conajmniej równią pochyłą, gdy kosmyki włosów wplątują się w splecione dłonie. Wielkie lustro na ścianie odbija sylwetki zachwycone muzyką, która umiejętnie ich prowadzi. Nie oglądając się dookoła bo nic nie jest wtedy ważne. Niech pozytywka gra bez końca.

Zatańczymy?

black.rainbow : :
Malena
23 września 2006, 01:37
przetanczyc z Toba chce cala noc.... i nie opuscic cie juz na krok.... jakze roztanczylam sie tej nocy...;* dobranoc...
21 września 2006, 14:42
zatańczymy:)
czarna-róża
20 września 2006, 18:51
zatańczmy więc :] ach stęskniłam się za twoim poetyckim sposobem pisania :****
20 września 2006, 15:03
jasne :) uwielbiam tanczyc :)
poza_czasem
19 września 2006, 23:21
Ja chętny! Tylko poza maczopogo nic innego nie znam :/
zielone.okulary
19 września 2006, 23:16
a wczoraj mi się pomyślało, że bez muzyki to by to życie okropnie bolało... ślizgając się melodią można przetrwać wszystko...
19 września 2006, 22:23
rany, jak mnie dawno u ciebie nie bylo :( Za bardzo nie wiem o co tu chodzi, ale chetnie zatancze :)
19 września 2006, 22:07
:)
Jusha
19 września 2006, 21:45
chetnie :)
cici
19 września 2006, 19:37
hmm...
19 września 2006, 19:15
Zatańcz ze mną jeszcze raz... Otul twarzą.. Ech... :)
Nastrojowo.
intensiv_plum
19 września 2006, 18:52
Możemy tańczyć ale Ty prowadzisz:)

Dodaj komentarz