mar 28 2006

Jak krótka bajka w długim śnie.


Komentarze: 13

Tak wspaniale pachnie powietrze zaraz po deszczu. I naprawdę, wolę to niż zaspy śniegu, rozjeżdżające się na wszystkie strony nogi z powodu oblodzonego chodnika i czerwony kulfonowaty nos. Kiedy oblegam mój parapet i opieram lekko głową o szybę, nie czuję już tego odpychającego zimna.. Chociaż nadal przyjaźnię się z szalikiem i czasami uśmiecham do moich kolorowych rękawiczek. Bardzo zachłannie przygarniam do siebie najmniejsze nawet promyki słońca, przymykając oczy i czując na twarzy kojące ciepło.

On: Nieodgadniona jesteś bardzo.

Ja: Dyskutowałabym.

On: Podyskutujmy.

Ja: Za dużo ode mnie wymagasz..

On: Z której ty bajki się urwałaś?

Ja: Pewnie jakiejś nieodgadnionej.

On(z powątpiewającym uśmiechem): Zapewne tak..

 

.

Czasami boję się spojrzeć w lewo, bo tam patrzą na mnie w skupieniu dwie postacie.

Jeszcze nie wiem, kim są. Ale niecierpliwią się, bo patrząc nie widzą.

Nie mają oczu.

A ja nie mam pomysłu.

 

 

 

black.rainbow : :
01 kwietnia 2006, 18:08
ano pachnie wspaniale, ale pod warunkiem, że na chodnikach nie pojawi się zgraja dżdżownic! :D
nie lubie byc obserwowana [a tez mam takie wrazenie!:>]
black.rainbow->calaja
31 marca 2006, 21:31
alez oczywiście, ze wybaczam:) praca mgr o niebo wazniejsza i w zwiazku z tym powodzenia;*
31 marca 2006, 18:16
to Ci zagadka, nie rozumiem drugiej części, pewnie jakaś metafora, to może mi poza_czasem wytłumaczy to hehe :)
Ale wybacz, od rana pisze prace mgr i mózg mi się lasuje :)
niewinnniątko
29 marca 2006, 21:42
niech patrzą... i tak nic nie zobaczą, a Ty z pomysłem śpieszyć wcale się nie musisz.
29 marca 2006, 18:56
Kazda kobieta jest;) Ale czemu tyle nidomówien?
29 marca 2006, 15:50
No to nieodgadnione jestesmy;) i basta:D
safety.pin
29 marca 2006, 14:02
ja podobno z kopciuszka... :)
29 marca 2006, 11:17
Ci z lewej bardzo biedni są. I niech obserwują, to jedyne co mogą. Oczami wyobraźni.
Dotyk_Anioła
29 marca 2006, 08:05
Wiosna już... Czuć ją z każdym dniem bardziej, codziennie mocniej... Nareszcie... I słoneczko ciepłe, a nie sztuczne promienie na solarium... A po lewej na parapecie mój Anioł zawsze siedzi... I nikogo więcej... Pozdrawiam, wiosennie :)
28 marca 2006, 21:54
Obróć się szybko. Nie nadążą i będą po prawej... Choć ci z prawej też nie lepsi...
poza_czasem
28 marca 2006, 21:49
Tu masz rację ,ale rękawiczki i szalik to chyba przesada :D Ja w samym kraciaku po mieście chodzę :] Na lewo...mam coś podobnego. Ja mam wrażenie ,że cały czas ktoś stoi za moimi plecami :)
czarna-róża
28 marca 2006, 21:10
a ja kocham wiosenny deszcz (ale tylko w polsce, w irlandi mam go za wiele)... wiosna, a ja chora, oby i ciebie ptasia grypa nie złapała :D
powiedziałabym, że ciekawa z ciebie bajka :]
Jusha
28 marca 2006, 19:24
ja też kocham wiosnĘ .. ale do pierwszego deszczu ;) tak wiem niestała jestem w uczuciach :D
Ps. Fajna z Ciebie bajka :D a i nie zapomnij czasem zerknąć na lewo :) tak po cichu zeby nikt nie widział :)

Dodaj komentarz