kwi 08 2006

Gdzie wiosna spalinami oddycha.


Komentarze: 14

Robię porządki. Znajduję stare fotografie sprzed kilku lat, ale też te sprzed kilku miesięcy. Wyglądają z nich twarze znane mi, potrafię powiedzieć kim są; czasami tylko mam problem z podaniem nazwiska.
Oni nie pamiętają. Nie pamiętają mnie. Jednych już nie ma, drugich wywiało, trzecich...
Składając te uwiecznione fragmenty moich wspomnień, łzy cisną się do oczu. Bo jednak jestem świadoma tego, że tak jest lepiej.
*
Chyba czas na małą przerwę.

'Dlaczego nie mówimy o tym, co nas boli otwarcie,
budowa ściany wokół siebie - marna sztuka.
Wrażliwe słowo, czuły dotyk - wystarczy.
Czasami tylko tego pragnę, tego szukam.'

black.rainbow : :
black.rainbow=> prawie_jak_blog
11 kwietnia 2006, 14:53
to chyba nieco zmienia postać rzeczy. jedno jest pewne.. jaka bedzie kontynuacja tej sytuacji, zalezy tylko od Ciebie; Oby bylo wszystko ok;* musi być.
11 kwietnia 2006, 14:02
Tylko widzisz... My się nie spotykamy w celach hm \"towarzyskich\". Ja po prostu chodzę do niego na korki...
10 kwietnia 2006, 22:40
Heh...Wspomnienia. Dlatego ja jako takich porządków ..jeszcze nie robiłam.
Buziii:*!
10 kwietnia 2006, 14:29
Chyba boimy się reakcji drugiej strony.
cici
09 kwietnia 2006, 11:03
czasami boli, ze inni nie pamietaja... ale co mozna takiego zrobic? dac sie bardzo we znaki... ee...to chyba nie jest dobre wyjscie
09 kwietnia 2006, 11:03
nie mówimy otwarcie? Hmm rzeczywiscie, tez tak mam, moze boję się braku akceptacji, nie wiem.
Jusha
09 kwietnia 2006, 09:17
porzadki mam za sobą ... nie bede wspomninac przeszlosci, teraz jest lepiej, teraz komus na mnie zalezy ;) ...
09 kwietnia 2006, 00:10
ooooj... moje porządkowanie różnych zakontków kończy się w ten sam sposób - potrafię rozmyślać i wzruszać się przy skrawku kartki z jednym zdaniem, rysunkiem, czy czymkolwiek. Chomikuje wszystko co się da, a jak juz się do tego dorwę... TRAGEDYJA! ;)
08 kwietnia 2006, 22:45
Przerwa...chyba każdy jej potrzebuje
*linka*
08 kwietnia 2006, 22:25
Czy to zawsze musi boleć, kiedy pewne osoby znikają z naszego życia...? Ale przecież są tacy, którzy pozostali... W nich ostatnia nadzieja... Wierzę, że oni Cię nie zawiodą.
niewinnniątko
08 kwietnia 2006, 20:37
a ja wszystkie wspomnienia mam w sobie... część z nich tylko jest zamknięta szczelnie w szafie na samej górze... kiedy tam zaglądam łzy tez cisną się do oczu...
08 kwietnia 2006, 19:33
Ja tez sprzatam... I tez znalazlam mnostwo takich rzeczy...
safety.pin
08 kwietnia 2006, 16:33
dziekuje.. :) // ostatnio wypadlo na mnie z szafy duzo zdjec. i wiesz co? zobaczylam ze przeciez potrafie byc tak straszliwie szczesliwa i smiac sie tak szczerze. tylko zawsze byl ktos obok. i chociaz bardzo chcialabym nie to jednak - potrzebuje ludzi... // a nie mowimy z roznych powodow. najczesciej ze strachu badz bo sadzimy ze tak bedzie lepiej...
poza_czasem
08 kwietnia 2006, 16:03
Ja tak miałem ,kiedy oglądałem tablo z gimazjum...poza tym przypomina mi się fragment pewnej piosenki ,ale nie będę Cię nią zamęczał ;)

Przerwa? Ale o mnie będziesz pamiętać?

Dodaj komentarz