sty 11 2006

Chyba oszalałam.


Komentarze: 10

Cała sie trzęsę.

Oczy nie potrafią zatrzymać się w jednym punkcie. 

Nie mogę utrzymać szklanki.

Kolana sie pode mna uginają.

Czuję strach.

Tak jakby jutro miało wydarzyc sie cos wstrzasajacego.

Pomocy..

black.rainbow : :
15 stycznia 2006, 10:14
a może potrzebujesz kielicha, co? (przepraszam ale nie mogłam się powstrzymać :), bo jak mojej współlokatorc się trzęsą ręce i jest niespokojna, to każdy radzi jej żeby sobie strzeliła piątala :)
13 stycznia 2006, 21:56
oddychaj głęboko wdech i wydech...spokojnie...
buzi:* i trzymaj sie!
13 stycznia 2006, 17:41
tak to ja jeszcze w zyciu nie mialam! (pomijając moment, w którym myślałam, że zaraz wybuchnie mi mieszkanie razem z rodziną i całą resztą (chociaz... ściskalam mocno kilka rzeczy, więc szklanki chyba też bym nie upuściła))
kilka_chwil
11 stycznia 2006, 22:18
Będzie dobrze!
czarna-róża
11 stycznia 2006, 22:06
miłość? czyżby? czy może tylko przeczucie? czasem tak mam... podobno od tego dostałam wrzodów :P Miejmy tylko nadzieję, iż sufit ci nie spadnie od wstrząsów! :P
11 stycznia 2006, 22:01
Spokojnie. Rozumem wyjść na przeciw strachu.
pure_sincerity
11 stycznia 2006, 21:31
spokojnie..
abs
11 stycznia 2006, 21:26
no, jedzenie pomaga, oglupiasz mozg, bo musi myslec o trawieniu. pozdrawiam
poza_czasem
11 stycznia 2006, 21:24
Ja wiem czym to jest spowodowane...nie pochwalam. Zjedz coś. Za brata!
Dotyk_Anioła
11 stycznia 2006, 21:21
Ja też czuję w sobie jakiś niepokój... Nie wiem czy jest to spowodowane...

Dodaj komentarz