lis 26 2005

.


Komentarze: 5

Kupiłam sobie Mikołajową Czapkę. Powiesiłam ją w pokoju i tak zabawnie wygląda. Nie, nie będę jej nosić. Przynajmniej na razie nie mam takiego zamiaru. Co będzie dalej - czas pokaże. W sumie zaczynają się te wszystkie świąteczne 'okazje'. Szczerze - nie lubię gonitwy po prezenty, przygotowań do świąt i w ogóle całej tej gorączki przed światecznej. Natomiast z utęsknieniem czekam na moment w którym już wszyscy jesteśmy przy stole, nikt nie biega po kuchni, wszyscy mają takie proste, szczere uśmiechy na twarzy (które są naprawdę kolejnymi cudami świata) dzielimy się opłatkiem, maluchy wpatrują się w prezenty, więrcąc i przebierając nogami pod stolem, juz ich rece wędrują w stronę choinki. Bo świeta coraz bliżej.

 

A nastrój taki sobie. Coś z melancholii i smutku, przygnębienia i braku sił. Nieobecne spojrzenie. Cała jestem chwilami nieobecna. Skrajnie nieruchoma. Wpatrzona w jeden punkt. Tak jakby tam było coś niezywkłego. Bo ja tylko w to ślepo wierzę.

 

*

"Z Tobą odeszły anioły

jest noc w ogromnym domu

umierałem i wołałem do nich

nie ma nas, nie ma nas

płonie miasto a ja w nim tonę

białe mury upadły i koniec

bród dookoła i sam na ulicy

kiedy krzyczę kiedy krzyczę

nie ma nas, nie ma nas

i tak wszystko to co mamy jest w naszych sercach

eli lama sabachtani."

*

Pozdrawiam.

black.rainbow : :
black.rainbow->calaja
28 listopada 2005, 17:54
uszy do góry! moge pozyczyc Ci moja Mikołajowa Czapke. Kazdy w niej zabawnie wygląda, moze i Tobie zrobi się choc troche lzej.
28 listopada 2005, 12:24
coraz bliżej święta...
Nie wiem czy się cieszyć z tego powodu, bo te święta będą się w moim domu bardzo różniły od zeszłorocznych, smutno tak jakoś mi się zrobiło :(
27 listopada 2005, 15:05
nastroj typowo jesienny. ja tez tak mam. niestety
black.rainbow -> Chwast
26 listopada 2005, 20:55
Zabiorę Cie kiedyś do mnie na święta. Wtedy na pewno je polubisz:)
26 listopada 2005, 20:43
heh...święta...ja ich nie lubię, ale widzę, że u Ciebie jest odwortnie:)

Dodaj komentarz